News| Koncerty| Kontakt| Warunki techniczne| Biografia| Płyty| Artykuły| Multimedia| Galeria| Zamów zdjęcia| Artur| Forum| Księga


Frequently Asked Questions - najczęściej zadawane pytania!

Grupa MoCarta udziela wielu wywiadów, podczas których często zadawane są dość podobne pytania. Muzycy zawsze bardzo chętnie odpowiadają nawet po raz setny na to samo pytanie, ale proponujemy zapoznanie się z wcześniej udzielonymi odpowiedziami, tak aby uniknąć powtórzeń! :)

Skąd pomysł na kabaret?

[Filip] - W roku 1995, czyli dawno, dawno temu, pod koniec XX wieku, pewna telewizja komercyjna poszukiwała wśród studentów Akademii Muzycznej ludzi, którzy mieliby ochotę w sposób łatwy, lekki i przyjemny prezentować muzykę klasyczną. Nie muzykę poważną, tylko muzykę klasyczną. Razem z nieżyjącym Arturem byłem na tym spotkaniu i wracając z kawiarni "Ambasador", gdzie właśnie w tym bardzo eleganckim miejscu odbyło się to spotkanie, wracaliśmy do Akademii Muzycznej na Okólnik i gdzieś na wysokości, już powiedzmy, giełdy, dawnego Domu Partii, wpadł nam do głowy pomysł, żeby założyć kwartet smyczkowy. Jeszcze nazwy wtedy nie mieliśmy, ale żeby był to kwartet smyczkowy. Oczywistym dla nas było, że w kwartecie będzie z nami grał Michał Sikorski, który jeszcze wtedy mieszkał w Łodzi, ale przyjaźniliśmy się już i znaliśmy się ze wspomnianych kursów w Łańcucie, że będzie w tym kwartecie grał Paweł Kowaluk, który razem z nami od czasów licealnych chodził do jednej szkoły. Właśnie Artur i Ja założyliśmy tę Grupę i przez półtora roku przed kamerami robiliśmy różne takie kompilacje, wiązanki krótkie przebojów muzyki klasycznej.

Skąd czerpiecie pomysły na skecze?

- Jak mówi zaprzyjaźniony z nami Piotr Bałtroczyk - z głowy, czyli z niczego bierzemy pomysły, a tak naprawdę to bierzemy pomysły z życia; z tego wszystkiego, ze wszystkich zjawisk, które nas otaczają; z muzyki, która jest obecnie "na topie"; oczywiście z muzyki klasycznej, bo jest to jakby źródło naszych pomysłów...

Skąd pomysł na nazwę?

- Nasz zespół powstał w 1995 roku. Telewizja Canal Plus poszukiwała wśród studentów Akademii Muzycznej muzyków, którzy w sposób lekki, łatwy i przyjemny chcieliby prezentować muzykę klasyczną. Postanowiliśmy spróbować i tak powstał nasz kwartet. Utworem, od którego zaczęliśmy naszą zabawę, było Eine kleine Nachtmusik Wolfganga Amadeusza Mozarta. Pan Edward Mikołajczyk - wtedy redaktor Canal Plus - wymyślił nam nazwę Grupa MoCarta, za co do dziś jesteśmy Mu wdzięczni.

Co na to Wasi koledzy - muzycy klasyczni?

- Chwała Bogu mają podobne do nas poczucie humoru, czyli albo tak jest, że Ci którym się nie podoba po prostu nie okazują tego, albo też po prostu nie jest tak z nami źle. Nie przekroczyliśmy tej tak zwanej cienkiej granicy przyzwoitości. Więc jeżeli o to chodzi nie mieliśmy żadnych takich negatywnych sygnałów. Ja myślę, że każdy muzyk, tak zwany właśnie poważny może się pochwalić takimi właśnie momentami w swojej karierze, które go doprowadziły do rozpuku ze śmiechu w takim codziennym życiu koncertowym, czy na próbach. No po prostu bywają takie sytuacje - powiedzmy... puzoniście wypada cały suwak i na czworakach idzie go szukać w kanale orkiestrowym w operze...

(Wszystkie wypowiedzi pochodzą z wywiadów udzielonych przez Grupę MoCarta)








Filip Jaślar
Michał Sikorski
Paweł Kowaluk
Bolek Błaszczyk

Artur Renion - wspomnienie


Nagrody
Melodyjna Nagroda im. Artura
FAQs
Praca licencjacka o Grupie MoCarta


Strefa Fanów